
Damian Lewis i Keira Knightley to zdecydowanie wielkie nazwiska. Dodac do tego sztuke Moliera w nowoczesnej interpretacji Martina Crimpa na scenach londynskiego Comedy Theatre i sukces prawie gotowy.

Sztuka przeniesiona jest z 17wiecznego Paryza do wspolczesnego Londynu, w ktorym poznajemy Alceste (Damian Lewis), brytyjskiego dramaturga, zdegustowanego otaczajcego go hipokryzja, proznoscia oraz wszechobecnie panujaca powierzchownoscia. Alceste odrzuca tego rodzaju spoleczensto, nie chce miec z nim absolutnie nic wspolnego. Jego plany wycofania sie z publicznej areny krzyzuje jednak Jennifer (Keira Knightley) piekna i ambitna amerykanska aktorka, maskotka publicznosci, ktora przybywa do Londynu. Jennifer, reprezentujaca wszystko czym teoretycznie brzydzi sie slepo w niej zakochany Alceste, okazuje sie najwiekszym jego wyzwaniem.
Zarowno Knightley jak i Lewis swietnie spisuja sie na scenie. Damian Lewis znakomicie oddaje charakter Alceste, jego ciagly gniew, cynizm jak rowniez komiczna, wrecz absurdalna szczerosc. Alceste nie jest zbyt popularny na salonach, glownie z powodu manifestowania swojego niesmaku i dezaprobaty w stosunku do trywialnosci wspolczesnej mu sztuki oraz sztucznych przyjazni. Fakt, ze zupelnie traci glowe dla mlodziutkiej i aroganckiej Jennifer, spawia, iz trudno zdecydowac czy mozna nazwac go bohaterem z powodu jego moralnego kregoslupa, czy raczej glupcem wierzacym w zupelnie nierealna metamorfoze spoleczenstwa.
Knightley, grajaca Jennifer, wyrafinowana amerykanska aktorke, rowniez staje na wysokosci zadania. Naturalna i pewna siebie wciela sie w partnerke Alceste, takze drwiaca z otaczajacego ja towarzystwa, ale jednoczesnie umiejaca swietnie sie dopasowac i czerpac korzysci z naiwnosci i glupoty „przyjaciol” z branzy. Wzajemna fascynacja Aleceste i Jennifer uwarunkowana jest podobnym cynizmem do otaczajacej ich rzeczywistosci. Podstawowa roznica jest jednak taka, ze Jennifer z wyrachowaniem traktuje swoich przyaciol aby osiagnac kariere, na salonach czuje sie jak ryba w wodzie, Alceste natomiast chce sie calkowicie wycofac ze sceny publicznej. Jest tak znudzony i wsciekly na wszystkich, ze chce sie po prostu spakowac, wyjechac i ukryc na pustkowiu.
The Misanthrope to znakomita komedia w naprawde wysmienitym wykonaniu. Rowniez drugoplanowe postacie zapadaja w pamiec, np krytyk Covington, karykaturalna postac okrutnie wysmiana i upokorzona przez Alceste. Ta nowoczesna inscenizacja tragi-komiedi Moliera to zdecydowany "mus" dla kazdego fana teatru. Goraco polecam.
___________________________________________
Przydatne linki:
Oficjalna strona Misanthrope
Recenzja sztuki w Guardian
Strona Comedy Theatre
Przydatne linki:
Oficjalna strona Misanthrope
Recenzja sztuki w Guardian
Strona Comedy Theatre
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz